Kolejny pyszny deser, którego przygotowanie zajmuje 10 minut. Jest truskawkowy, chrupiący i bardzo prosty. Uwielbiamy go jako deser do popołudniowej herbaty lub napoju imbirowego.
Autor: Olya Malysheva
Dopóki na grządkach nie pojawią się jagody, dodaję mrożone truskawki z poprzedniego sezonu. Dla uzyskania kremowej konsystencji biorę mleko kokosowe - świetny zamiennik śmietany i jogurtu dla wegan i osób poszczących. Dostępne w wielu supermarketach, często w dziale sushi.
Ten deser nie twardnieje, więc nie da się go przełożyć z jednego talerza na drugi. Ja po prostu wkładam to do jednego talerza z wysokimi brzegami, skąd jemy łyżkami. Ale jeśli masz ładne danie deserowe, to może to być opcja dla gości.
Deser truskawkowy
Dolna chrupiąca warstwa.
1 filiżanka orzechów laskowych (waga pokazała 137g)
2 łyżki nasion lnu (opcjonalnie)
1 łyżka stołowa oliwy z oliwek
2 łyżeczki cynamonu
2 szczypty soli morskiej
Krem truskawkowy
15 truskawek (200-250 g)
200g mleka kokosowego (w większości stałego)
1 łyżka miodu
pół jabłka bez skórki i pestek
2 łyżki wiórków kokosowych
Aby uniknąć niepotrzebnego mycia blendera, najpierw zrób chrupiącą warstwę. W blenderze zwykle mielimy nasiona lnu na prawie drobną mąkę, a następnie siekamy orzechy na okruchy. Wlać do miski i dobrze wymieszać, dodając łyżkę masła, cynamon i sól. Wykonać warstwę spodnią. Rozłóż i wyciśnij na blachę z brzegami o wysokości 2-3 cm. Wysokość dolnej warstwy to mniej więcej szerokość małego palca.
Do kremu włożyć do blendera rozmrożone truskawki (w sezonie świeże), mleko kokosowe, miód, pokrojoną i obraną połówkę jabłka oraz płatki kokosowe. Wszystko zmiksować na gładki różowy krem i wylać na warstwę chrupiącą. Udekoruj plasterkami truskawek i listkami mięty. Można je jeść od razu lub pozostawić w zamrażarce na około 7 minut.