Pieczone ziemniaki to tradycyjne danie na naszym rodzinnym stole, kiedy mamy w domu gości. Znam co najmniej dwa sposoby na to, jak sprawić, by znany nam dodatek był smaczny i zdrowy.
Autor: Olya Malysheva
Wiele osób lubi piec ziemniaki z aromatyczną oliwą z oliwek, olejem lnianym lub słonecznikowym. Problem w tym, że olej roślinny (nawet ten najlepszy, tłoczony na zimno i Extra Virgin) nie wytrzymuje wysokich temperatur i jego struktura molekularna zmienia się na gorsze. Jeśli więc posmarujesz ziemniaki przed pieczeniem, wraz z łyżką podgrzanej oliwy z oliwek, organizm otrzyma dawkę wolnych rodników i innych paskudztw.
Pierwszym rozwiązaniem jest upieczenie ziemniaków w skórce i bez oleju. Oliwę z oliwek lub olej lniany dodaje się na końcu, gdy ziemniaki są już ugotowane. W tym wariancie najlepiej sprawdzą się małe, młode lub czerwone ziemniaki. Można do nich przygotować olej czosnkowy:
pół szklanki oliwy z oliwek, oleju lnianego lub innego oleju roślinnego
3-5 ząbków czosnku (w zależności od ilości gości i ziemniaków)
aromatyczne zioła i przyprawy
sól i pieprz
Podczas gdy ziemniaki gotują się w piekarniku, posiekaj czosnek i wymieszaj go z oliwą, ziołami i przyprawami. Gotowe rumiane ziemniaki wyjmujemy z piekarnika, przekładamy do głębokiej salaterki i polewamy przygotowaną mieszanką oleju i przypraw. Delikatnie odwróć ziemniaki, aby równomiernie rozprowadzić masło. Po kilku minutach przykryć i podawać.
Drugą opcją jest pieczenie ziemniaków w roztopionym maśle (ghee). Ghee dobrze znosi wysokie temperatury i jest lekkostrawne. Można więc posmarować surowe ziemniaki ghee, posypać je ziołami i przyprawami i piec aż do uzyskania złotego koloru.
Choć masło klarowane jest coraz częściej dostępne w sklepie, radzę zrobić je samemu, co nie jest trudne.
Ghee (masło klarowane)
500g niesolonego masła (ma zawierać tylko śmietanę)
Wrzuć masło na patelnię i rozpuść na średnim ogniu.
Wymieszaj i, zmniejszając ogień, opiekaj masło przez 20-30 minut na małym ogniu. Masło będzie się stopniowo rozpadać na trzy warstwy - górną pianę, złoty płyn i cząsteczki białka, które osiadają na dnie. Kiedy środkowa warstwa stanie się jasnozłota, a cząsteczki białka na spodzie staną się złotobrązowe, masło jest gotowe!
Zdejmij patelnię z olejem z ognia i przecedź olej przez kilka warstw gazy do szklanego słoika.
Ta klarowna, złocista ciecz o ciepłym aromacie i słodkawym smaku to ghee. Po kilku godzinach uzyska twardszą konsystencję. Ghee zachowuje trwałość w temperaturze pokojowej przez około 3 miesiące, a w lodówce przez około rok.