Jestem rozdarta, jeśli chodzi o promowanie produktów naturalnych. Naturalne występowanie i naturalna uprawa wciąż nie mogą oznaczać ponad wszelką wątpliwość, że nie wystąpią negatywne reperkusje. Mimo to wiele osób zakłada, że naturalne oznacza w 100 procentach zdrowe. W rzeczywistości jednak, niezależnie od tego, czy zostały stworzone przez człowieka czy przez naturę, wszystkie produkty mogą stanowić zagrożenie, w tym ulubiona amerykańska rozrywka, jaką są słodycze i napoje gazowane.
W tej chwili toczy się walka pomiędzy słodzikami. Zwykły cukier został zepchnięty na boczny tor. Po jednej stronie mamy cztery najpopularniejsze substancje słodzące: sacharynę, aspartam, acesulfam-K i sukralozę. Z drugiej strony mamy od dawna stosowany naturalny słodzik, który ostatnio staje się coraz bardziej znany w Stanach Zjednoczonych: stewię. Stevia Rebaudiana jest dzikim ziołem, które rośnie głównie w regionach Paragwaju, Brazylii, Japonii i Chin. Stewia nie jest zatwierdzona w Stanach Zjednoczonych ani w Unii Europejskiej jako dodatek do żywności, co oznacza, że nie można jej używać do słodzenia napojów gazowanych ani do nasycania słodyczy. Jest natomiast dopuszczona jako suplement diety. To ciekawa sytuacja.
Coca-Cola i Cargill, międzynarodowy serwis spożywczy/rolniczy, łączą siły, aby spróbować doprowadzić do zatwierdzenia przez FDA stewii jako dodatku do żywności dla swoich produktów w USA, co wynika z obecnego zainteresowania naturalnymi produktami (i braku zainteresowania otrzymywaniem efektów ubocznych związanych ze sztucznymi słodzikami). Obecnie Diet Coke podawana w puszkach i butelkach zawiera aspartam, podczas gdy wersja fontannowa wykorzystuje mieszankę zarówno aspartamu, jak i sacharyny. Niemal każdy sztuczny słodzik na rynku został powiązany z jakimiś negatywnymi konsekwencjami, w tym z czynnikami powodującymi raka. Z Coca-Cola i Cargill teraz wspieranie wykorzystania stewii jako dodatek do żywności, zatwierdzenie nie powinno być daleko w oddali. Ale to wstyd, że te małe firmy sprzedające stewię na rynku jako suplement diety zostaną odcięte od swojego sukcesu przez wielkie korporacje, takie jak Cargill, torujące sobie drogę na amerykański rynek stewii.