W bikram jodze pocisz się, oddychasz, wyginasz, napinasz i relaksujesz w tym samym czasie. Jest dużo wysiłku, mało odpoczynku, jest bardzo gorąco i kocham to!
Nie żałuję, że spędziłem kolejne półtorej godziny w drodze. Zawsze wiem, że w ciągu tych 90 minut wykonam wystarczającą ilość ćwiczeń, oczyszczę swoje ciało i umysł, i wyjdę ze studia odświeżona, szczęśliwa i silna.
W temperaturze 40° C i wysokiej wilgotności powietrza, Bikram joga ma zawsze te same 26 pozycji i 2 ćwiczenia oddechowe. Prawie indyjski klimat szybko rozgrzewa mięśnie, czyniąc ciało bardziej giętkim, a także pomaga usunąć toksyny (pot płynie rzekami, a mokre pięty ślizgają się na macie). Nowicjusze często denerwują się na to, co się dzieje - są gorący i ciężcy, a wszyscy wokół dyszą - ale po pozostaniu na resztę zajęć, zwykle przychodzą ponownie.
Bikram Chowdhury, który wymyślił bikram jogę i spopularyzował ją na całym świecie, jest odpowiedzialny za to, że czuję się jak pokojowy wojownik, gotowy na nowe przygody. W wieku 65 lat regularnie naucza i podróżuje po świecie z warsztatami. Bikram był potępiany za swoją kolekcję Rolls-Royce'ów i nieformalne słownictwo na swoich zajęciach, ale ja lubię go za jego szczerość i bezpośredniość. Jego słowa opowiadają lepszą historię zarówno o bikram jodze, jak i o nim samym. Oto fragmenty jednego z wywiadów z Bikramem.
Jeśli dbasz o siebie, nie chcesz zachorować, co oznacza, że ćwiczysz i prowadzisz dobre życie - czyste, pełne i zdyscyplinowane. Ale jeśli nie możesz być zdyscyplinowany 24 godziny na dobę, to jest to jak najbardziej w porządku! Uprawiając Bikram Jogę możesz oczyścić wszystko i ochronić się przed wszystkim.
Zaspokajamy potrzeby ludzi - od kości po skórę, od włosów po palce. Bikram joga zajmuje się każdym organem wewnętrznym, wszystkimi gruczołami, nerwami, więzadłami i mięśniami - pracujesz przez nie wszystkie.
Joga pozwala zachować młodość ciała. Mój guru mówi: jogin nigdy się nie starzeje. Jeśli uprawiasz jogę, możesz utrzymać każdy organ wewnętrzny w doskonałym stanie, bez względu na to, ile masz lat - 20, 30, 40, 50 czy 60.
Nie potrzebujemy leków, nie potrzebujemy lekarstw, nie potrzebujemy operacji - mówię to ludziom przez całe moje życie!
Ludzie Zachodu nie potrafią medytować, ponieważ urodzili się w niewłaściwym miejscu, zostali wychowani w niewłaściwy sposób i nie żyją prawidłowo. Ludzie w zachodnim świecie nie rozumieją, co to znaczy medytacja.
Celem medytacji jest rozwinięcie koncentracji. Całe Twoje życie, sukces i porażka zależy od jednej rzeczy - od tego, jak potrafisz się skoncentrować. I nie możesz medytować, jeśli nie nauczyłeś się hatha jogi. Moje zajęcia to medytacja. Jeśli nie ukończyłeś szkoły średniej, nie możesz iść na studia - to jest to samo.
Nie śpię w nocy, śpię rano, dwie godziny. Dlaczego musimy spać?
Nie mam czasu na książki czy muzykę. Pomagam milionom i milionom ludzi na całym świecie. Chciałbym mieć 100 godzin w ciągu dnia. Ciągłe telefony z całego świata, 600 maili dziennie. Mam sześć sekretarek, które odpowiadają na e-maile, a jeśli chcą mojej opinii, czytają mi ją, a ja mówię im, co mają odpowiedzieć.
Uczyłem prezydentów, premierów, królów, cesarzy, supergwiazdy, miliarderów i wszelkiego rodzaju ludzi. Wszyscy przychodzą do mnie i słuchają mnie. Są dobrzy w swojej pracy, ale nie tak dobrzy w swoim własnym życiu.
Moja żona i ja urodziliśmy się w odpowiednim miejscu, zostaliśmy dobrze wychowani, mamy odpowiednie podstawy. To jest tak proste. Ja wykonuję swoją pracę, a ona swoją. Doceniam to, co ona robi, a ona docenia to, co ja robię. I to się nazywa joga, małżeństwo, telekomunikacja. Nigdy nie krytykujemy tego, czego nie mamy i zawsze doceniamy to, co mamy. Ona ma to, czego ja nie mam, a ja mam to, czego ona nie ma. Wymieniamy się tym, co mamy i czerpiemy z życia to, co najlepsze.
Mężczyźni i kobiety różnią się od siebie bardziej niż cokolwiek innego w historii naszej cywilizacji i całego stworzenia. Ich porównanie jest jednym z kluczowych powodów wszystkich problemów, nieporozumień, rozstań i rozwodów.
Mój guru dał mi mantrę: uszczęśliwiając ich, sam będziesz szczęśliwy. Wielu ludzi myśli, że robię dużo dla innych, ale tak naprawdę nie robię. Jestem samolubną osobą. Porzucam wszystko w moim życiu, by uczyć jogi, by ratować życie, by zmieniać ludzi. Dlaczego? Ponieważ tylko w ten sposób mogę zaspokoić swoje potrzeby duchowe. To jest moja duchowa praktyka. Próbowałam robić coś innego, ale pod koniec dnia zawsze czułam się pusta.
Kiedy na moje zajęcia przychodzi człowiek na wózku inwalidzkim, a po miesiącu wychodzi uśmiechnięty na nogach, daje mi koszulę, sernik i mówi: "Nigdy nie myślałem, że znów będę chodził", jego uśmiechnięta twarz karmi moją duchowość, moje szczęście, moje zadowolenie z życia.
Chciałabym, żeby wszyscy ludzie ćwiczyli jogę. Nie cierpiałyby, nie potrzebowałyby leków ani narkotyków. Żyliby szczęśliwie, zdrowo i spokojnie! Bez gniewu, który jest poważną chorobą, zwłaszcza w Ameryce.
Łatwiej jest zmienić Amerykanów niż Europejczyków czy Azjatów. Amerykanie mają piękną cechę. Ich serca są otwarte, ich oczy są otwarte. Ale ich mózgi są szczelnie zamknięte, w tym tkwi problem.
Każdy człowiek ma swoją kopalnię złota. Kiedy kopie się kopalnię złota, wychodzi z niej brud, ale ktoś musi ten brud przetworzyć, przetworzyć i przetworzyć, przechodząc przez długie systemy oczyszczania. W ten sposób otrzymujesz 24-karatowy kawałek złota, a to się nazywa życie.