Masz biegunkę? Zażyj probiotyk. Podrażniona skóra lub trądzik? Ponownie, probiotyki. Złe rozstanie? Dlaczego nie spróbować probiotyku!?
Nie da się ukryć, że probiotyki mają kultową popularność. W ciągu ostatnich kilku lat zawładnęły całą gamą suplementów, a to za sprawą gwałtownego wzrostu liczby badań, które ujawniły, jak ogromny wpływ ma zdrowie naszego mikrobiomu jelitowego na niemal każdy inny aspekt naszego zdrowia - od nastroju, przez trawienie, po wagę i skórę. Problemy w tych obszarach mogą pojawić się, gdy "złe" bakterie w naszych jelitach zaczynają przeważać nad "dobrymi". Ale niektóre badania - i wiele niepotwierdzonych relacji - sugerują, że przyjmowanie suplementów probiotycznych może złagodzić dolegliwości zdrowotne, takie jak biegunka, infekcje drożdżakowe, infekcje dróg moczowych i przyrost masy ciała poprzez wzmocnienie jelit dobrymi bakteriami i przywrócenie równowagi.
Teraz jednak probiotyki wykraczają poza suplementy i trafiają na półki z przekąskami, kosmetykami i karmą dla zwierząt. Co rodzi pytanie, czy naprawdę potrzebujesz probiotycznego kremu do twarzy lub granoli? A może... potrzebuje go Twój pies? Poniżej ujawniamy niektóre z bardziej zaskakujących nowych miejsc, w których pojawiają się probiotyki - i czy spełniają one pokładane w nich nadzieje.
Przekąski wzbogacone probiotykami
Spożywanie probiotyków poprzez żywność oznaczało dawniej wybieranie naturalnie fermentowanych rzeczy, takich jak kiszona kapusta, kimchi, kefir i jogurt. Ale teraz można je znaleźć we wszystkim, od granoli przez popcorn po czekoladę. Zasadniczo probiotyki można dodawać do wszystkiego, co jadalne.
Prawie wszystkie pakowane produkty żywnościowe wzbogacone o probiotyki zawierają GanedenBC30, który jest zastrzeżonym preparatem probiotycznego szczepu Bacillus coagulans (1). Dobre wieści: Badania wykazały, że ten rodzaj probiotyku chroni się w przypominającej przetrwalniki osłonce, która pozwala mu przetrwać (przynajmniej w pewnym stopniu) proces produkcji, czas spędzony na półce sklepowej i kwaśne warunki panujące w żołądku (2). Oznacza to, że ma szansę dotrzeć do Twoich jelit i je skolonizować.
Ale czy pomoże Ci, gdy już tam dotrze? W końcu nie każdy szczep probiotyczny leczy każdą dolegliwość. Niektóre badania sugerują, że GanedenBC30 ma obiecujące korzyści trawienne i może zmniejszyć objawy zespołu jelita drażliwego (IBS), w tym gazy i wzdęcia (3) oraz biegunkę (4). Ale nadal, to jest bardzo trudno wiedzieć, jak korzystne te probiotyczne żywności wzmocnione rzeczywiście są w rzeczywistości, mówi Jen McDaniel, RDN, rzecznik Akademii Żywienia i Dietetyki. Wiele z tego zależy od tego, czy jest ich wystarczająco dużo w pożywieniu (1 miliard CFU to dobra minimalna liczba, do której należy dążyć, mówi). Ponieważ jednak na wielu produktach nie ma informacji o ilości probiotyków na etykiecie żywieniowej, często jest to trochę ryzykowne.
Probiotyczne wody i herbaty
Kiedy myślisz o napoju pełnym probiotyków, prawdopodobnie myślisz o kombuczy, która naturalnie zawiera przyjazne dla jelit robaki. Ale teraz probiotyki można znaleźć w napojach takich jak wody mineralne i gazowane, a nawet w torebkach herbaty.
Podobnie jak żywność wzbogacona probiotykami, wiele (jeśli nie wszystkie) z tych napojów zawiera szczep probiotyczny GanedenBC30. Korzyści są więc prawdopodobnie takie same. Jednak na podstawie naszych badań (polegających na sprawdzeniu wielu etykiet), butelkowane napoje częściej niż żywność czy herbata w torebkach zawierają na opakowaniu informację o liczbie probiotycznych CFU, przy czym liczba ta waha się od 2 do 4 miliardów CFU w momencie produkcji. Jeśli zdecydujesz się na jeden z tych napojów, upewnij się, że nie jest on naładowany cukrami, sztucznymi słodzikami lub innymi wątpliwymi składnikami, które mogłyby zniwelować korzyści zdrowotne probiotyków.
Wniosek końcowy: Zarówno żywność, jak i napoje zawierające dodatek probiotyków mogą być potencjalnie korzystne, ale suplementy probiotyczne i żywność lub napoje naturalnie bogate w probiotyki prawdopodobnie oferują więcej korzyści, mówi McDaniel.
Probiotyczne kremy do twarzy i balsamy do ciała
Okazuje się, że nasza skóra ma swój własny mikrobiom, w którym żyje ponad 1 bilion bakterii, z których wiele jest pożytecznych i pomaga zachować czystą, żywą i zdrową skórę. Jeśli jednak mikrobiom Twojej skóry jest rozregulowany (np. przez stosowanie ostrych środków oczyszczających lub niewłaściwą dietę), może to naruszyć naturalną barierę ochronną skóry, co może skutkować bolesnymi i wstydliwymi dolegliwościami skórnymi, takimi jak trądzik, trądzik różowaty i egzema, według Whitney Bowe, MD, adiunkta klinicznego dermatologii w Icahn School of Medicine w Mount Sinai Medical Center i autorki książki The Beauty of Dirty Skin (5).
Bowe uważa, że zwiększenie różnorodności zdrowych gatunków bakterii na skórze może pomóc w zmniejszeniu stanu zapalnego i zminimalizowaniu tych dolegliwości, a jednym ze sposobów na osiągnięcie tego celu jest stosowanie wysokiej jakości produktów do pielęgnacji skóry zawierających probiotyki (6). Kilka pożytecznych bakterii, których należy szukać w produktach do pielęgnacji skóry: Streptococcus thermophilus, który może pomóc w zatrzymaniu wilgoci (7); Bifidobacterium, który może pomóc w zmniejszeniu wrażliwości skóry (8); oraz Lactobacillus plantarum, który może pomóc w zapobieganiu trądzikowi (9). Upewnij się tylko, że pozostałe składniki tych produktów są łagodne i najlepiej naturalne - żadnych ostrych substancji chemicznych, które tylko jeszcze bardziej naruszą barierę ochronną Twojej skóry.
Dezodoranty probiotyczne
Skoro probiotyki są dobre dla Twojej twarzy, to czy są dobre dla Twoich pach? Na rynku pojawiło się mnóstwo nowych dezodorantów probiotycznych, które obiecują świeżą skórę pod pachami bez chemikaliów. Jak to rzekomo działa: Dobre bakterie w dezodorancie zwalczają złe, powodujące nieprzyjemny zapach bakterie w pachach, pozostawiając Cię świeżą jak stokrotka (lub coś w tym stylu). Niestety, nie ma żadnych badań potwierdzających tę korzyść, a szczepy bakterii stosowane w tych dezodorantach (zazwyczaj Lactobacillus acidophilus) nie występują naturalnie na skórze - dlatego, jak twierdzą eksperci od zapachów, ich działanie dezodorujące będzie prawdopodobnie bardzo krótkotrwałe (10). A kto chce stosować je pięć razy dziennie? Jeśli chcesz używać bardziej naturalnego dezodorantu, to świetnie... nie ma tylko oczywistego powodu, aby był to dezodorant zawierający probiotyki.
Suplementy probiotyczne dla psów
Probiotyki dla psów są teraz również rzeczą. A badania są obiecujące. W badaniu z 2016 r. psy, którym podawano suplement probiotyczny zawierający różne szczepy bakterii Lactobacillus, zachowały apetyt i szybciej wróciły do zdrowia po ostrej biegunce niż psy, którym podawano placebo (11). W kale psów leczonych probiotykami znajdowało się również mniej patogenów, dzięki czemu były one mniej podatne na przekazywanie szkodliwych bakterii innym psom. W innym badaniu psy z biegunką, które otrzymywały specyficzny szczep Bifidobacterium animalis, szybciej wracały do zdrowia i rzadziej wymagały leczenia antybiotykami w porównaniu do szczeniąt otrzymujących placebo (12). Wielu weterynarzy zgadza się, że probiotyki są nieszkodliwe dla psów i prawdopodobnie przynoszą pewne korzyści trawienne (13).
Gdzie jeszcze widzieliście pojawiające się probiotyki? Daj nam znać w komentarzach!