Mam cerę niedoskonałą - mieszaną i skłonną do wysypek. Przez lata posiadania problematycznej cery, w końcu nauczyłam się co moja skóra lubi, a czego nie. W dzisiejszych czasach wysypki na twarzy są bardzo rzadkie, nawet w okresie PMS. W moim przypadku te osiem zasad działa:
1. Poznaj środek z produktami mlecznymi, zwłaszcza twarogiem i serem. Jeden sernik lub dwie łyżki twarogu są OK! Jeszcze trochę i już czuję dyskomfort po jedzeniu, a rano może pojawić się wysypka.
2. joga, ruch, głębokie oddychanie - rzeczy, które poprawiają krążenie, oczyszczają moją głowę, sprawiają, że jestem spokojniejsza, a moja skóra zdrowsza. Często zauważam, że mniej ruchu oznacza więcej wysypek.
3. 7-9 godzin snu, zwłaszcza kładzenie się spać przed północą, działa dla mnie lepiej niż drogi krem. Jeśli stosuję go przez dwa lub trzy dni, zauważam pozytywną zmianę w odcieniu mojej skóry, a nawet moje pory stają się jaśniejsze. Magia!
4. Świeże i gotowane warzywa, zielenina, zielone soki, awokado i woda to rzeczy, które wpływają na moje trawienie i skórę na lepsze. Staram się włączać warzywa do każdego posiłku, jem 3-4 owoce dziennie i staram się regularnie pić świeżo wyciskane soki warzywne. Nie biorę żadnych suplementów ani witamin.
5. Nie piję kawy i bardzo rzadko piję alkohol. Ja ograniczam zieloną herbatę do dwóch filiżanek dziennie.
6. Delikatne oczyszczanie każdego dnia - bez alkoholu, glinek i szczoteczek. Wieczorem usuwam makijaż olejem kokosowym: nakładam olej na wilgotny płatek kosmetyczny i przecieram twarz. Następnie myję twarz delikatnym żelem Skin Regimen lub ubtanem. Maseczki z glinki dobrze oczyszczają, ale odwadniają skórę i w moim przypadku mogą stymulować stany zapalne.
7. Maseczki kwasowe. Przez ostatnie dwa lata stosowałam jedynie maseczki nawilżające i lekkie peelingi kwasami. W moim przypadku kwasy pomagają zminimalizować stany zapalne i zatkane pory, nawet w okresie PMS. Raz lub dwa razy w tygodniu stosuję maseczkę peelingującą Fresh Detox, którą robiliśmy z Organic Shop w zeszłym roku. Peeling ten zwęża pory, wygładza i delikatnie odświeża skórę, nie powodując jej przesuszenia. Maseczkę wykonuję przed snem, po czym nakładam serum nawilżające i krem nawilżający. Rano zawsze zauważam rezultat - moja skóra jest gładsza i świeższa, a pory mniej widoczne. Maskę można znaleźć we wszystkich sklepach Organic Shop oraz na ozon.ru Cena maski to tylko 360 p.
8. Dobre nawodnienie jest najważniejszą rzeczą w mojej pielęgnacji. Obecnie stosuję na noc żel z kwasem hialuronowym 22|11, a następnie krem nawilżający na noc Weleda lub 22|11. Rano myję twarz zwykłą wodą, następnie spryskuję twarz wodą różaną i nakładam krem na dzień Weleda lub Comfort Zone.
Produkty kosmetyczne i zdrowotne