Dlaczego to, w co wielu ludzi wierzy, nie zawsze działa, pokazuję pięć kolejnych powszechnych błędnych przekonań.
Autor: Olya Malysheva
1. "Aby schudnąć, kupuję słodycze i dżem 'bez cukru'".
Bez cukru - to dobrze, nie wiadomo, co producenci mają na myśli. Najczęściej cukier zastępuje się fruktozą, która jest przedstawiana jako zdrowa alternatywa dla cukru. Prawda jest taka, że istnieje wiele badań, które obalają korzyści płynące z fruktozy. Nadwaga, cukrzyca i choroby wątroby są tym, czego chcemy uniknąć wybierając produkty bez cukru, a do czego przyczynia się regularne spożywanie fruktozy. Do Rosji wieści docierają powoli, więc na opakowaniach "dietetycznych" słodyczy wciąż dumnie widnieje napis "na bazie fruktozy". W USA i Europie coraz powszechniejsze stają się produkty oznaczone jako "wolne od fruktozy".
Innymi substytutami cukru są sorbitol i aspartam. Pierwszy z nich może powodować kamicę żółciową, a drugi jest szkodliwy dla układu nerwowego.
Jedynym substytutem cukru, który nie wywołuje skutków ubocznych, jest ekstrakt z ziela stewii. To słodkie zioło ma osobliwy smak, ale w formie ekstraktu jest słabo wyczuwalny.
2. "W jednym chlebie jest tylko 20 kalorii, a to ciasto jest również niskokaloryczne".
Możesz schudnąć zmniejszając kaloryczność swojej zwykłej diety, ale jeśli podstawą Twojej diety są produkty z rafinowanej mąki i białka zwierzęce, inne zmiany nie będą wcale na Twoim zdrowiu.
Jeśli w jego składzie znajduje się mąka, cukier, rafinowany olej, pasteryzowane mleko lub inne trudne do wymówienia składniki, oznacza to, że jedzenie jest źle trawione, co przyczynia się do powstawania toksyn w organizmie odpowiedzialnych za słaby układ odpornościowy, dodatkowe kilogramy i inne kłopoty.
Skład pożywienia jest o wiele ważniejszy niż jego kaloryczność czy zawartość tłuszczu.
3. "Obfite śniadanie to najlepszy początek dnia!"
Jeśli jesteś przyzwyczajony do obfitego omletu i miski granoli z rana, będziesz zaskoczony, o ile lepiej czujesz się bez nich. Jest to sprzeczne z większością koncepcji żywieniowych, ale najadanie się do syta rano nie jest najzdrowszym nawykiem.
Świeżo wyciskane soki warzywne, owoce i smoothie to najbardziej energetyzujące śniadania. Pokarmy te są szybko trawione i nasycają organizm witaminami, nie pochłaniając przy tym energii trawiennej. W ciągu dnia będziesz tak aktywny i produktywny jak to tylko możliwe, zarówno fizycznie jak i psychicznie. Jedząc na śniadanie coś cięższego, kierujesz swoją energię na trawienie.
Więc zamiast tracić czas i energię na śniadanie, ćwiczę rano, robię sok i idę na całość!
4. "Jedz więcej twarogu - potrzebujesz wapnia!".
Tylko na Zachodzie ludzie spożywają pasteryzowane produkty mleczne w tak dużych ilościach. I tylko na Zachodzie ludzie zapadają na osteoporozę, chorobę spowodowaną brakiem wapnia. Pasteryzowane produkty mleczne mają działanie zakwaszające, sprzyjają tworzeniu się śluzu w organizmie i mają negatywny wpływ na układ kostny. Istnieje wiele badań na ten temat, ale mit, że nabiał jest najlepszym źródłem wapnia, mocno tkwi w świadomości.
Często przytacza się kultury, w których produkty mleczne były tradycyjnie częścią diety, ale nie bierze się pod uwagę, że mleko było spożywane na surowo. Przemysłowa pasteryzacja i sterylizacja zabija nie tylko szkodliwe, ale i pożyteczne bakterie, co sprawia, że mleko krowie jest produktem ciężkostrawnym. Jeśli istnieje możliwość wyboru, zawsze preferowane są produkty z mleka surowego.
Dobrym rozwiązaniem są produkty z mleka koziego lub owczego, najlepiej bez pasteryzacji. Nawet osoby, które źle trawią mleko, dobrze radzą sobie z włączeniem do swojej diety serów, kefirów i jogurtów z mleka koziego lub owczego.
5. "Najważniejsze jest to, żeby nie jeść po szóstej".
Jeśli kładziesz się spać po dwunastej, przestrzeganie tej zasady jest dość trudne. Zwłaszcza, gdy wieczorem wychodzisz z przyjaciółmi i spotykasz się z rodziną na kolacji. O wiele bardziej realistyczne jest przestrzeganie zasady 12 godzin, z minimum 12 godzinami pomiędzy kolacją a śniadaniem następnego dnia.
"Tryb detox kopie w organizmie osiem godzin po ostatnim posiłku, a co najmniej kolejne cztery godziny są potrzebne do skutecznego działania. Kiedy napychasz swój brzuch późno w nocy i jesz wczesne śniadanie następnego dnia, nie pozwalasz swojemu organizmowi wejść w tryb pełnego detoksu" - wyjaśnia Alejandro Junger, autor programu detoksykacji i książki Clean.
Przestrzeganie 12-godzinnej przerwy jest dość łatwe, ponieważ zawsze dostosowujesz ją do swojego reżimu. Kończ kolację o 23:00 - śniadanie zjedz nie wcześniej niż o 11:00. Kolację kończymy o 7 - śniadanie można zjeść wcześniej. Staraj się również kończyć kolację na trzy godziny przed pójściem spać. Podążanie za tym każdego dnia da Ci więcej energii i lepsze zdrowie bez poczucia deprywacji podczas rodzinnych obiadów.
O błędnych przekonaniach na temat jogurtu, wegańskich burgerów, niskotłuszczowych lodów, "naturalnych" soków i owoców na deser - patrz część pierwsza.