Bez względu na to, o której godzinie i gdzie się budzę, każdy dzień zaczyna się tak samo. Dzień roboczy czy weekend, w domku czy na wycieczce - każdy poranek zaczynam według tego planu. Daje mi energię na cały dzień, siłę i świetny nastrój.
Wiele osób ma tysiące wymówek, dlaczego nie dba o siebie, o swoje samopoczucie fizyczne i emocjonalne w ciągu dnia: rodzice, mąż, dzieci, praca, imprezy, stres. Poranek to czas, kiedy każdy może znaleźć choć 15 minut na zadbanie o siebie. Wstawać wcześniej, odkładać Facebooka na później, przygotowywać ubrania na wieczór, itp. A z czasem te poranne minuty, które poświęcasz sobie każdego dnia, sprawią, że ty i świat wokół ciebie staniecie się lepszym miejscem.
Gotowi, stabilni, start!
Sipping
Zawsze po przebudzeniu rozciągam się w łóżku, robię kilka lekkich skrętów, lekko ugniatam dłonie i palce, a następnie wstaję. To nie jest dobry nawyk, żeby podskakiwać na dźwięk budzika i biec do łazienki zanim się obudzę.
Woda z cytryną
Po umyciu zębów nalewam wodę do dużego kubka, dodaję sok z połowy limonki lub 1/3 cytryny i piję małymi łykami, sprawdzając przy tym pocztę. Zazwyczaj piję gorącą wodę, czasami o temperaturze pokojowej - zależy to od pogody i mojego samopoczucia. Woda z sokiem z cytryny lub limonki świetnie oczyszcza organizm, alkalizuje go i wspomaga trawienie.
Opłata
Po wypiciu wody jestem gotowy do ćwiczeń. Poranki to idealna pora na aktywność fizyczną. I to właśnie ruch, a nie granola czy jajecznica, dodaje mi energii. Joga, skakanie na trampolinie lub taniec do jednego z naszych miksów. Zwykle robię to około pół godziny. I nawet jeśli nie mam zbyt wiele czasu, staram się ćwiczyć przynajmniej przez pięć minut. Ćwiczenie na pusty żołądek daje mi wspaniałe uczucie czujności i spokoju, a moja głowa staje się jasna. Piję też trochę wody w trakcie i po ćwiczeniach - rano wypijam około litra wody.
Prysznic
Po ćwiczeniach biorę prysznic. Jeśli mam czas, używam suchej szczotki do masażu ciała przed wzięciem prysznica. Nie jestem fanką zimnych pryszniców, ale lubię wziąć chłodny prysznic po treningu. Po prysznicu lubię masować wilgotne ciało olejem kokosowym, migdałowym lub oliwą z oliwek i kilkoma kroplami olejków eterycznych - szczególnie lubię te cytrusowe.
Świeżo wyciśnięty sok
Jest to absolutna konieczność z samego rana. Rano nie mam ochoty na nic innego. Obudzony ze snu i głodny po treningu, Twoje ciało jest bardziej niż kiedykolwiek gotowe do wchłonięcia korzyści płynących z tej superżywności. Robię jedną z odmian zielonej lemoniady, gdzie warzywa i zioła są zawsze w bazie, a jabłko lub gruszka dodaje słodyczy. Codziennie piję co najmniej 500 ml soku warzywnego, małymi łykami. Gdy czasu jest mało, zabieram ze sobą butelkę soku. Później, kiedy chcę coś przekąsić rano, piję smoothie lub jem owoce.
☾ ➞ ☼