Etykiety Vegan i "Low Calorie" na opakowaniach obiecują lepsze korzyści dla zdrowia i urody. Dlaczego nie zawsze tak jest, opowiem na przykładzie pięciu powszechnych błędnych przekonań.
Autor: Olya Malysheva
1. "Jestem weganką. Uwielbiam wegańskie burgery!"
Jeśli burger jest wegański, to nadal jest to burger! To znaczy bułka z białej mąki z nadzieniem, np. sojowym patty. I nie ma w tym nic dobrego.
Kiełbasy sojowe nie są zdrowsze od mięsnych. Trudne do strawienia produkty sojowe wpływają na przybieranie na wadze i przedwczesne starzenie się.
A co z Japończykami?
Japończycy nie jedzą soi w takich ilościach, jak mogłyby sugerować reklamowane przekazy. A już na pewno nie jedzą kotletów sojowych! Japońska dieta zawiera edamame (młode ziarna soi w ich naturalnej postaci), trochę tofu i sos sojowy. A wszystko to w połączeniu z ich innymi nawykami żywieniowymi i warunkami życia.
2. "Jogurt to samo zdrowie!"
Jogurty są wychwalane ze względu na dobroczynne bakterie, ale niewielka ilość probiotyków w nich zawartych nie jest warta wysiłku, jaki organizm musiałby włożyć w trawienie pasteryzowanego mleka krowiego. Co więcej, jogurt zazwyczaj zawiera również cukier, barwniki i inne niezdrowe dodatki.
Etykieta "skim" lub "light" nie gwarantuje, że produkt mleczny jest dobrze wchłaniany i nigdzie się nie odkłada.
3. "Lody mleczne są lepsze od śmietankowych. Ma mniej kalorii!"
Organizm nie rozumie kalorii i liczb, ale zazwyczaj nie trawi dobrze mleka krowiego, zwłaszcza pasteryzowanego i sterylizowanego. W przeciwieństwie do mleka, śmietana i masło nie zawierają trudnej do strawienia kazeiny. Dlatego wiele osób znacznie lepiej poradzi sobie z odrobiną śmietany niż z mlekiem. Do tego kremowe lody smakują lepiej!
4. "Jestem dbająca o zdrowie i kupuję w sklepie 100% soki bez konserwantów".
Kiedy butelki lub kartony z sokiem nie stoją w lodówce, ale na półce obok napojów gazowanych, są tak dobre jak napój księżnej. Wszystkie soki, które są przechowywane przez kilka miesięcy, zostały poddane pasteryzacji, co oznacza, że utraciły użyteczne enzymy oraz większość witamin i minerałów.
Sok kupiony w sklepie jest dobrym zamiennikiem dla Coca-Coli, ale z pewnością nie zastąpi świeżo wyciśniętego soku.
5. "Wybieram zdrowy deser - owoce".
Owoce są szybkostrawne, ale jedzone po posiłku powodują fermentację. Zawsze jedz owoce na pusty żołądek (najlepiej rano), pół godziny przed kolejnym posiłkiem. Między spożyciem owoców a poprzednim posiłkiem powinny minąć co najmniej 3 godziny.
Owoce łączy się zarówno z sobą, jak i z świeżymi ziołami.