tatar z łososia

Tatar z łososia wędzonego – po japońsku

Tatar z łososia to przysmak chyba wszystkich sushidajni. W większości z nich rybka występuje w formie surowej, ale ja oferuję tatara z łososia wędzonego. Zwyczajnie z braku zaufania do ryb surowych, sprzedawanych w sklepach, do których wszyscy mamy dostęp. Przygotowanie i składniki zostały przeze mnie pazernie podpatrzone w jednej z restauracji (kilka razy), a później wypróbowane (kilkanaście razy). Im wychodzi boski, mój jest zaraz za :) Długo zbierałam się żeby spisać i sfotografować ten przepis, a jest sprawdzony i pyszny, dlatego naprawdę polecam. Taki tatar można podawać sam lub z małymi kromeczkami chleba. Świetnie smakuje podany na sałacie lub w łódeczkach cykorii. Tatara można urozmaicić pokrojonym w kostkę awokado lub ogórkiem – sprawdzony, smakuje równie pysznie. Przystawka, przekąska, fingerfood, czy też zamiennik śledzia na wigilię. Chociaż śledzika też uwielbiam, ale może nie w tradycyjnej formie :)


Tatar z łososia wędzonego – po japońsku

sweet8

Przepis

Porcji: 4

Składniki

  • 200 g łososia wędzonego na zimno
  • 8 cm łodygi pora
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka sosu sojowego
  • 1/2 płaskiej łyżeczki wasabi
  • 1 spora łyżka ketchupu
  • 1/4 łyżeczki sosu sriracha (można zastąpić sproszkowaną papryczką chilli)
  • sok z 1/2 limonki
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego (można pominąć lub zastąpić olejem roślinnym)

Ozdoba (opcjonalnie):

  • 1 łyżka białego sezamu
  • kiełki lucerny

Przygotowanie

Łososia bardzo drobno posiekaj za pomocą ostrego noża. Pora przekrój wzdłuż, pokrój na cieniutkie słupki, a później w drobną kostkę. Rybę przełóż do miski, dobrzej wymieszaj z porem, lekko ugniatając. Dodaj żółtko, olej, sos sojowy, ketchup, sriracha i wszystko dokładnie wymieszaj. Skrop sokiem z limonki i ponownie przemieszaj. Podawaj ozdobiony kiełkami i podprażonym na suchej patelni sezamem.

Smacznego!

tatar z lososia wedzonego losos

tatar z wedzonego lososia losos

tatar z lososia losos wedzony losos

Comments

comments

25 myśli na temat “Tatar z łososia wędzonego – po japońsku

  1. Wyglądają bardzo smakowicie!
    Mogłabyś mi powiedzieć jak nazywają się te pojemniczki, w których jest ten przysmak umieszczony?

    1. Nie mam pojęcia, ale kupiłam je w sklepie Alma, wraz z drewnianą deseczką. Było to coś w stylu: „zestaw do serwowania przekąsek”. Gdybym miała to nazwać to: „łyżki/miseczki do serwowania przystawek” :)

    2. Witam, mnie przypominają kokilki, już takie widziałam w sklepach.Można kupić z rączką albo uszkiem lub bez.

  2. Wygląda fantastycznie i na pewno tak smakuje. Oleju sezamowego oczywiście nie pomijałabym, bo przepadam za jego aromatem. A zdjęcia, jak to u Ciebie, cudne! Pozdrawiam :)

  3. Uwielbiam! Chociaż muszę przyznać, że najlepszego tatara z łososia jadłem wyłącznie z odrobiną wasabi i sosu sojowego, ale Twoja wersja brzmi równie ciekawie ;)

  4. Łososia uwielbiam, ale do tatara jakoś przekonać się nie mogę. Myślę jednak, że dla takiego z wędzonego łosia byłabym w stanie się przełamać i spróbować. Tym bardziej, że jak zwykle wygląda doskonale :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.