ciasto czekoladowa lawa lawa

Deser czekoladowa lawa – molten lava cake

Czekoladowa lawa, znana jako lava cake lub molten lava cake, w wydaniu najprostszym z możliwych, czyli w foremce do muffinów. Generalnie uważam, że deser po posiłku to moment na relaks (tak moment, dobry deser znika jak szalony), lekką zadumę, dopieszczenie posiłku, który owszem był wyborny, ale podniebienie jednak czegoś się domaga. Ten deser, spełnia wszystkie te wytyczne. Lava cakes to słodkie, czekoladowe wypieki, które z pewnością dopełnią posiłek, rozmarzą i ubrudzą lekko brodę. Przepis jest banalnie prosty, a efekt… po prostu musisz sprawdzić.


Deser czekoladowa lawa – Molten lava cake

sweet8

Przepis

Porcji: 8

Składniki

  • 180 g czekolady deserowej lub mieszanki deserowej i mlecznej
  • 120 g masła
  • 4 jajka
  • 80 g mąki pszennej (1/2 szklanki + 1 łyżka)
  • 150 g białego cukru (3/4 szklanki)
  • aromat waniliowy lub esencja (pół łyżeczki)

Przygotowanie

Czekoladowa lawa to deser przygotowywany na gorąco. Powstaje szybko, ale też szybko go podajemy. Najpierw przygotuj naczynie do kąpieli wodnej. Rozpuść w nim czekoladę wraz z masłem. Gdy całość będzie gładka zestaw z garnka do lekkiego przestudzenia. W osobnej misie ubij jajka z cukrem, dodaj wanilię. Wlej płynną masę czekoladową, wciąż miksując. Na sam koniec dodaj mąkę i połącz składniki. Rozgrzej piekarnik do 230 stopni (góra i dół). Foremkę na muffiny oprósz z każdej strony ciemnym kakao. Nalewaj do foremek po łyżce masy, praktycznie do brzegów. Wstaw do piekarnika na 8 minut (8 nie więcej i nie mniej). Po tym czasie wyjmij formę, delikatnie odseparuj ciasto od formy za pomocą noża i przerzuć na talerz. Podawaj od razu z gałką lodów lub posypane odrobiną gorzkiego kakao.

Smacznego.

ciasto lawa przepis deser

ciasto lawa pycha

Przepis zaczerpnięty z tego filmu: Molten Lava Cakes

Comments

comments

20 myśli na temat “Deser czekoladowa lawa – molten lava cake

  1. Robiłam i przyznam szczerze, że 8 minut w 230 stopniach to za długo (może też zależy od piekarnika), u mnie po 6 minutach były tak mocno wyrośnięte, że je wyciągnęłam, bo wiedziałam, że coś jest nie tak, bo miały urosnąć niewiele. Środek był suchy, więc nici z lawy, ale mimo to wyszły smaczne.

  2. Chciałam zapytać czy używałaś zwykłej formy na muffiny? Chce kupić kokilki i nie mam pojęcia ile ciasta do nich wlewać.

    1. Tak, używałam zwykłej formy na muffiny. Do kokilek, które koniecznie wysmaruj masłem i oprósz z każdej strony, wlewaj ciasto tak, żeby zostało odrobinę miejsca, ale nie koniecznie dużo. Te deserki rosną tylko delikatnie w górę.

        1. Tak, powinno wystarczyć. Taka 1 kokilka pomieści 2x tyle co forma na muffiny. Z tym, że kokilki są szersze, więc zwróciłabym uwagę na czas pieczenia, możesz potrzebować chwilę krócej niż 8 minut. Tak możesz odstawić.

  3. Szukałam tego przepisu zaraz po skosztowaniu kupionych w supermarkecie , zamrożonych i…spadł mi z nieba, w dodatku z przepięknymi fotografiami ! Dziekuję i gratuluję pięknie prowadzonego bloga, którego dodaję do ulubionych. :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.